VIP oferowała specjalną kartę Clear, dzięki której można było przechodzić przyspieszoną kontrolę bezpieczeństwa na lotniskach.
Serwis był płatny, wymagał złożenia podania z numerem Social Security i poprzednim adresem zamieszkania. Od pasażerów pobierano też odciski palców i robiono zdjęcia tęczówki oka.
Program Clear powstał w 2003 roku jako próba rozwiązania problemu przedłużających się kolejek i kontroli bezpieczeństwa znacznie zaostrzonych po 11 września.
Roczny abonament w programie Clear kosztował 199 dolarów. Ci, którzy często podróżowali - cenili sobie przede wszystkim ogromną oszczędność czasu.
Program wdrożony był na 20 lotniskach w USA. W sierpniu ubiegłego roku rządowa agencja TSA (zajmująca się m.in. ochroną lotnisk) zawiesiła na tydzień program Clear po tym, jak na lotnisku w San Francisco znaleziono laptop z niezabezpieczonymi danym około 33 tysięcy osób ubiegających się o kartę.
Jako powód, bardzo nagłego, zakończenia działalności Verified Identity Pass podaje porażkę rozmów z kredytodawcami firmy, uniemożliwiającą dalszą jej działalność. Firma zapowiedziała, że pasażerom, którzy opłacili abonamenty - pieniądze nie będą zwracane.





