Jesteś w: Kierunki USA Wojenna historia Indian Navajo

Przewodnik po USA - kierunek:us

Reklama
Reklama

Wojenna historia Indian Navajo

Navajo Code Talkers, photo courtesy Navajo Code Talker Association

Ta niezwykła amerykańska historia jest wciąż znana tylko nielicznym. To historia grupy młodych Indian Navajo, którzy z poczucia obowiązku pomogli Ameryce w potrzebie i dokonali tego, co nie udało się innym. Zostali wielkimi wojownikami i patriotami. Stworzyli szyfr, dzięki któremu udało się ocalić życie tysięcy amerykańskich żołnierzy.

Photo courtesy Navajo Code Talker AssociationNa samym początku II wojny światowej japoński wywiad błyskawicznie łamał każdy nowy szyfr opracowany przez amerykańską armię. Japończycy byli tak dobrze poinformowani o planowanych ruchach wojsk przeciwnika, że nie dawali się zaskoczyć żadnym atakiem.

Wśród członków japońskiego wywiadu wielu mówiło po angielsku doskonale, mogli więc bez trudu fałszować amerykańskie rozkazy i wprowadzać swoich wrogów w pułapki.

Aby chronić się przed zalewem fałszywych informacji amerykańska armia tworzyła coraz to bardziej skomplikowane szyfry. Podczas kampanii na wyspie Guadalcanal dowódcy zaczęli w końcu narzekać, że szyfrowanie i rozszyfrowywanie nawet krótkich wiadomości zajmuje im całe godziny. Zaczęli domagać się u swoich przełożonych bardziej efektywnych, i wciąż bezpiecznych, metod komunikowania się.

O problemie amerykańskich wojsk dowiedział się Phillip Johnston, cywil mieszkający w Kalifornii. Jako syn misjonarza dorastał wśród Indian Navajo i był jedną z 30 osób spoza szczepu, która potrafiła płynnie mówić w ich języku. Phillip zdał sobie sprawę, że język Navajo, w którym nie używa się alfabetu i którego praktycznie nie sposón nauczyć się nie nasiąkając w nim w młodości, może stanowić doskonałą podstawę do zbudowania szyfru, którego nie złamie nikt. Johnston przedstawił swój projekt dowódcom wojskowym i otrzymał od nich zgodę na rozpoczęcie pilotażowego projektu stworzenia Szyfru Navajo.

Szkolenie polegało nie tylko na nauce szyfru, ale również na poznawaniu innych sposobów komunikacjiOddział został stworzony na początku 1942 roku. Składał się z 29 Indian Navajo, specjalnie dobranych przez Johnstona. W późniejszych latach szyfr podlegał wielu modyfikacjom, ale podstawy, i jego stworzenie, przypisuje się właśnie tej grupie. Wielu z rekrutów było wtedy młodymi chłopcami, którzy nigdy nie wybrali się w podróż poza swoje tereny rodzinne, niektórzy nie mieli nawet aktów urodzenia, trudno więc było zweryfikować ich wiek.

Dopiero po wojnie zorientowano się, że w grupie byli zarówno 15-letni chłopcy jak i 35-letni mężczyźni. Jednak bez względu na wiek - wszyscy doskonale radzili sobie podczas szkolenia w koszarach na pustyni w południowej Kalifornii.

Szyfr i porozumiewanie się nim

Photo courtesy Navajo Code Talker AssociationSzyfr, który stworzono w bazie Camp Pendleton był jednocześnie kunsztowny i efektywny. Początkowo składał się z 200 wyrażeń i pozwalał w ciągu 20 sekund przekazać komunikat, którego zaszyfrowanie zajmowało maszynom 30 minut. Z czasem zakres wyrażeń wzrastał i pod koniec wojny używano już 600 pojęć.

Zasada szyfru była bardzo prosta: w jezyku Navajo opisywano terminy wojskowe, tak, by kojarzyły się z rzeczami znanymi Indianom. Na przykład indiańskie słowo określające żółwia oznaczało czołg, bombowiec nurkujący otrzymał indiańską nazwę jastrzębia. Gdy brakowało odpowiedników - słowa były literowane w języku Navajo i hasłem była pierwsza litera z ich angielskiego odpowiednika. Na przykład “Wo-La-Chee” to po angielsku "ant" (mrówka), “Wo-La-Chee” oznaczało więc literę A.

Ponieważ Indianie płynnie porozumiewali się w swoim rodzimym języku, mogli szybko przekazywać sobie skomplikowane komunikaty, których nie potrafili zrozumieć nawet inni Navajo, nie zapoznani z tajnikami szyfru.

Po przeszkoleniu szyfranci zostali wysłani do jednostek Marines działających na Pacyfiku. Mimo początkowej niechęci dowódców szybko zdobyli sobie zaufanie żołnierzy, którzy cenili ich za unikalne umiejętności. Podczas przekazywania komunikatów nie mogli niczego notować, musieli więc polegać jedynie na swojej pamięci i zachowaniu zimnej krwi nawet podczas bitwy. Wiedzieli, że ich pomyłka może kosztować życie wielu żołnierzy.

Podczas pierwszych 48 godzin bitwy o Iwo Jima przekazali bezbłędnie ponad 800 wiadomości. Z czasem wśród amerykańskich żołnierzy zaczęła krążyć legenda o indiańskich szyfrantach.

Powrót do domu

Keith Little, prezes  Navajo Code Talker AssociationPo wojnie szyfranci Navajo wrócili do domu jako bohaterowie o których nikt nie wiedział. Szyfr, którego używali podczas wojny okazał się tak skuteczny, że armia zdecydowała, że musi on, i wiedza o nim, pozostać tajny. Szyfranci musieli więc milczeć przez ponad 20 lat. Nawet gdy kod już odtajniono, wiedza o nim i jego twórcach, nie była powszechnie znana. Dopiero w 2001 roku bohaterowie zostali odznaczeni Złotymi Medalami Kongresu.

Dziś ci, którzy jeszcze żyją, mają po 80, 90 lat. Została już ich tylko garstka. Wiele ich historii musi być jeszcze spisanych, by przyszłe pokolenia wiedziały o chlubnej przeszłości swojego szczepu. Stworzono fundację Navajo Code Talker Association, której celem jest spisanie i przekazanie innym historii indiańskich żołnierzy II wojny światowej. Kolejnym krokiem jest wybudowanie muzeum, w którym przechowa się po nich pamięć.

Niniejszy tekst powstał na podstawie historii przedstawionej serwisowi kierunek:us przez członków Navajo Code Talker Association

W internecie:

Navajo Code Talker Association, www.navajocodetalkers.org

 

kierunki

Kalifornia

Kalifornia