
Ma 30 metrów długości, waży 10 ton i jest dokładnym odwzorowaniem okazu prawdziwej wielorybiej samicy- z wyjątkiem wagi. Żywy okaz potrafi ważyć i 200 ton!
Ten wykonany z aluminium i sztucznych włókien olbrzym przeszedł niedawno rekonstrukcję, a raz do roku jest uroczyście czyszczony i myty.
Żeby stało się to możliwe, potrzebne są specjalne szczotki, odkurzacze- no i stalowa konstrukcja po której wspinają się czyściciele wyglądający na tle potężnego ssaka jak malutkie kukiełki.
Nowojorskie Muzeum Historii Naturalnej zaprasza na mycie wieloryba wszystkie działające w naszym mieście media, prasę i telewizję.
To okazja do zajrzenia za kulisy funkcjonowania tych imponujących wystaw, a dla Muzeum znakomita okazja do przypomnienia o swoim istnieniu, choć i na co dzień nie może narzekać- odwiedza je rocznie ok. pięć milionów zwiedzających z całego świata, jest to ciągle jedno z najpopularniejszych miejsc w naszym mieście i to dla wszystkich grup wiekowych i na każdą okazję, włącznie z romantyczną randką.
Sala w której podwieszony jest model budowana była przez prawie 10 lat, od roku 1922 i później kilkakrotnie unowocześniana, po ostatnim remoncie oddano ją do użytku zwiedzających w 2003 roku- i aktualnie jest to znakomite miejsce do zaznajomienia się z podwodnym życiem naszej planety.
A jest z czym! Przykładowo, płetwal błękitny, którego model właśnie był czyszczony, jest jednym z najciekawszych stworzeń morskich. Noworodek przychodząc na świat ma już około 7 metrów długości i- to fakt!- przez pierwsze dziewięć miesięcy przybiera na wadze 4 kilogramy....na godzinę!
Dorosłe osobniki komunikują się ze sobą na odległość nawet i 800 kilometrów. Zresztą- nie wszystko o ich życiu i zwyczajach jeszcze wiemy. Niestety, poławiacze wielorybów wytępili te morskie ssaki dość skutecznie.
Umytego wieloryba można oglądać codziennie w American Museum of Natural History od 10- 5,45. Wstęp- do całego muzeum; dorośli 15$, dzieci do lat 12-8,50$, seniorzy- 11$. Adres: 79th St & Central Park West
W internecie:





