
Nowojorskie Muzeum Historii Naturalnej zaprosiło nas na premierowy pokaz niezwykłego origami - różowego słonia mającego prawie 3 metry wysokości! Z zaproszenia, oczywiście, skorzystaliśmy i przy okazji poznaliśmy mistrza papierowych cudów.
Od 30 lat choinkę w nowojorskim Muzeum Historii Naturalnej przygotowują artyści z organizacji Origami USA. Prace nad dekoracjami zaczynają się już na wiosnę: od ustalenia tematu wystawy, poprzez projekt oraz zaplanowanie i rozdzielenie obowiązków. Dzięki takiej strategii samo przygotowanie dekoracji na choinkę zajmuje ochotnikom około 2 tygodni.
W tym roku tematem przewodnim świątecznej choinki był zwierzęcy alfabet. Na 4-metrowym drzewku zawieszono papierowe litery oraz wykonane techniką origami figury zwierząt, których nazwa zaczyna się na daną literę. Alfabet rozpoczął prehistoryczny Apatosaurus, a zakończyła, co oczywiste, Zebra.
Wśród papierowych zwierzątek znaleźliśmy też ulubioną maskotkę nowojorczyków: małpkę Idę - najprawdopodobniej pra-pra-pra babcię człowieka, dumnie wystawianą na wystawie Extreme Mammals.
Główną atrakcją jest w tym roku stojący tuż przy choince 8-stopowej wysokości słoń, wykonany z różowego papieru przez nowojorskiego mistrza origami Soka Songa, który na stałe współpracuje z Muzeum przy tworzeniu świątecznych choinek Origami. Słoń jest piękny! Optymistyczny, różowy i wesoły.
Słoniowa premiera była też okazją dla Soka do zrobienia kilku zdjęć do najnowszego albumu z ilustracjami jego najlepszych prac.
W internecie:
American Museum of Natural History
zdjęcia: Aneta Radziejowska, Marek Rygielski










