Jeśli kiedykolwiek ogłoszony zostanie konkurs na najbardziej przyjazne psom miejsce w Ameryce, małe nadmorskie miasteczko w Kalifornii ma wielką szansę na pierwsze miejsce. W Fort Bragg szczekają nawet plaże!
Niezwykłego odkrycia dokonała ostatnio dwójka turystów zwiedzająca popularną plażę Glass Beach. Szczekające piaski nagrali na wideo i opublikowali w serwisie YouTube tak, by każdy mógł się na własne oczy i uszy przekonać, że plaża potrafi wydawać dźwięki podobne do szczekania psa.
Fort Bragg ma i inne atrakcje, na przykład najstarszy w Ameryce konkurs na najbrzydszego psa, a "burmistrzem" parku dla psów jest Hobbs Ferretti - mieszaniec Chihuahua-Miniature Pinscher. W miasteczku urzęduje też tłumacz psiej mowy, Carol Becker.
W lodziarni Cowlick's na psiaki czekają bezpłatne lody, a wiele sklepów w centrum miasta wita czworonożnych gości miską chłodnej wody oraz od czasu do czasu, darmowymi smakołykami.
Jak w prawie każdym mieście w Ameryce, jest tam ośrodek wypoczynkowy dla zwierząt i spa dla czworonogów. Fort Bragg zaprasza też na mniej typowe rozrywki: choćby wyprawy kajakiem po rzece Noyo. Oczywiście w kajaku, oprócz psa, ma być też jego właściciel - w końcu ktoś musi przecież wiosłować.
Co jakiś czas organizowane są konkursy na najlepiej ubranego psa, a tym, których ciągnie do sztuki - spodobają się pewnie sesje malarskie, w których dzieła tworzą psy łapami umazanymi farbą.
Na dwóch plażach, Seaside Beach i Noyo Beach przygotowano miejsca, w których psy mogą biegać bez smyczy. Niedawno też ogrodzono część parku miejskiego i stworzono Fort Bragg Dog Park, w którym czwronogi mogą zaznać wolności bez ograniczeń.
W internecie
Oficjalna strona miasta: www.fortbragg.com






